płatki

Ogłupiające reklamy płatków śniadaniowych

Widziałam ostatnio reklamę płatków śniadaniowych, w której znana dziennikarka opowiada bzdety – jeśli dbasz o zdrowie swoich dzieci i męża – podawaj im na śniadanie płatki śniadaniowe. Potem było jeszcze gorzej: te płatki obniżą poziom twojego cholesterolu !?
Trudno doprawdy o większą porcję bzdur w jednej reklamie, chociaż kto wie, reklam staram się nie oglądać…
Jeżeli pierwszy posiłek w ciągu dnia jaki podajesz dzieciom, pełen jest cukru (patrz skład płatków śniadaniowych), już na śniadanie fundujesz im podwyższony poziom cukru we krwi, (to oznacza, że w stosunkowo krótkim czasie ponownie odczują głód i zaczną myśleć o przekąsce, a nie o ułamkach), więc jeśli nie zaopatrzyłaś ich w zdrowe drugie śniadanie, na przerwie w szkole sięgną po batonik pełen cukru np.ten reklamowany jako zdrowa porcja energii dla twojego dziecka wzbogacona Bóg wie jakimi witaminami, dodatkami i oczywiście mlekiem, które dawno nie widziało krowy. O szkodliwości cukru i jego fatalnym wpływie na układ nerwowy wszystkich, zwłaszcza dzieci piszemy w innym poście.
Twoje dziecko znacznie lepiej poczuje się po śniadaniu białkowym, zawierającym zdrowy tłuszcz (oczywiście nie margarynę), dłużej będzie syte i skoncentrowane.
Mleko u wielu dzieci może wywoływać nietolerancję pokarmową ze względu na zawartość kazeiny i laktozy, więc jeśli nie jesteś pewna/pewny, że twoje dziecko dobrze je toleruje, szukaj innych zdrowych źródeł wapnia, jak warzywa, nasiona, rośliny strączkowe, płatki owsiane…
Pomysł, jakoby płatki śniadaniowe miały obniżyć poziom cholesterolu to już prawdziwy majstersztyk ogłupiającej, kłamliwej reklamy. Wiemy od dawna, że poziom cholesterolu wzrasta po zjedzeniu cukru (patrz skład płatków śniadaniowych), a nie obwinianych niesłusznie tłuszczów, jakim więc sposobem, cukier w formie płatków miałby go obniżać ?!
Kolejny problem to pytanie o zasadność obniżania poziomu cholesterolu, także poruszane
w naszych postach.
Rozumiem, że rozmoczone w mleku płatki śniadaniowe mogą się wydawać szybką, wygodną alternatywą dla omleta, jajecznicy owsianki z orzechami itp, ale szybko i wygodnie rzadko znaczy zdrowo.
Każdemu rodzicowi rekomendujemy wnikliwe studiowanie etykiet składu produktów, którymi karmi dzieci, zwłaszcza codziennie, podając im „zdrowe”, szybkie śniadanko.

Przewiń do góry